Kolumna pod klasztorem wiśnickim Pauli Żegota, XIX-to wieczny historyk, folklorysta, a przede wszystkim krajoznawca, od którego zapisanej legendy rozpoczęliśmy podróż ciągiem kolumn, wspomina w swoich relacjach z podróży, iż: „Lud opowiada, że jest w okolicach Wiśnicza 6 podobnych słupów” Dla uzupełnienia historii kamiennych kolumn wznoszących się między Bochnią, a Lipnicą, o których wspomina Żegota, a których dotychczas wymieniliśmy pięć, trzeba więc dodać jeszcze jedną. Ale tej już nie ma, znane jest jedynie miejsce na którym kolumna stała, czyli przy drodze z wiśnickiego zamku do klasztoru (obecnie więzienia). We wspomnianym przez Żegotę miejscu stoi teraz kapliczka o wysokim, sześciokątnym trzonie z…