Do wielu już prezentowanych biografii lipniczan na łamach Wiadomości Lipnickich czy postaci historycznych na niniejszym portalu, dołączam biogram mego ojca Jakuba Anioła kończący ten cykl.
Urodził się 25 maja 1907 w Lipnicy Murowanej, zmarł. 30 października 1981 r. Całe jego dorosłe życie (od 1926 r.) związane było zawodowo z Urzędem Pocztowym w Lipnicy Murowanej, był listonoszem czyli, jak to się wówczas mówiło – doręczycielem pocztowym. Ta profesja umożliwiła mu wszechstronne poznanie obszaru Lipnic jak i ich mieszkańców, dla których przez 40 lat swego aktywnego życia zawodowego pełnił rolę służebną.
Dzieciństwo spędził w domu swoich dziadków, który stał obok kościoła św. Szymona, a dawniej miejsca domu rodzinnego tego wielkiego ziomka. Ta lokalizacja przyczyniła się zapewne do wzrastania w kulcie świętego Szymona, przekładając się na późniejszą drogę życiową bohatera niniejszego biogramu. Jego dziadek (ze strony matki) był kowalem, toteż pomagał mu w kuźni i sprzedaży wytworzonych w niej wyrobów na lipnickich jarmarkach. Wędrowali też wspólnie dalej, bezpośrednio do odbiorców. W mej pamięci pozostają jego opowiadania o marszrutach do Iwkowej szlakiem węgierskim. Ta królewska droga i legendy z nią związane (umiał barwnie opowiadać) była częstym motywem w gawędach przekazywanych swoim dzieciom.
Tradycje rzemieślniczej rodziny, nie mogły się nie wpisać w jego drogę życiową, wyuczył się szewstwa, którą to umiejętność zdobył praktykując w latach młodzieńczych w jednym z miejscowych warsztatów. Tę wyuczoną profesję traktował jako zajęcie dodatkowe, czynił to prawie do samej śmierci.
Jak kult św. Szymona był nieodłączną częścią życiorysów lipniczan, tak i przynależność do bractw cechowych była ich trwałą dziejową spuścizną. Za dziadkiem kowalem został członkiem (bratem) cechu kowalskiego (kowalsko-krawieckiego), będąc przez długie lata (lata 60-te i 70-te XX w.) jego cechmistrzem (starszym cechu). Lipnica Murowana, którą w zasadzie nie opuszczał na dłużej przez całe swoje życie, była mu niezmiernie bliska, żył wciąż jej historią i dziedzictwem kulturowym uczestnicząc zarazem w bieżącym życiu kulturalno-społecznym. W młodości brał czynny udział w przedstawieniach teatralnych i grupach kolędniczych. Był członkiem Lipnickiej Orkiestry Dętej (grał na klarnecie) i druhem w Ochotniczej Straży Pożarnej. Szczególnie bliska jego sercu była działalność w OSP Lipnica Murowana, gdzie pełnił funkcje społeczne, odznaczony został medalem „Za Zasługi dla Pożarnictwa”.
W czasie okupacji niemieckiej należał do konspiracji – lokalnej placówki Armii Krajowej, w rodzinnym archiwum przechowały się dokumenty Jakuba Anioła pseudonim „Słowik” wydane przez Komisję Likwidacyjną do spraw byłej Armii Krajowej, dokonującej weryfikacji żołnierzy AK po ich ujawnieniu się (rozkaz rozwiązania Armii Krajowej z dnia 19 I 1945 r. ). Odznaczony został „Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami”. Spoczywa na „Starym” cmentarzu.

 

Małej postury, lecz mocny duchem i wiarą
Dawał mi życia wskazówki,
Z których nie zawsze skorzystałem,
A szkoda , byłbym mocny jak on.

oprac. Czesław Anioł