Historia ze starej mapy

Historia zapisana w mapie

Był rok 1779, gdy na terenach Małopolski wcielonej do Austrii po I rozbiorze Polski w tzw. Galicji, rozpoczął się proces mapowania (sporządzania map) realizowany już wcześniej dla całej monarchii Habsburgów. Prace kartograficzne prowadził zespół wojskowych na potrzeby wojenne armii austriackiej. W wyniku prac trwających do roku 1783, powstała mapa Królestwa Galicji i Lodomerii (w 378 sekcjach – arkuszach) nazwana od nazwiska dowódcy kierującego pracami ppłk. Friedricha von Miega, mapą Miega. W załączonym opisie do mapy podano też kilka podstawowych informacji, te w zasadzie o militarnym spojrzeniu.

*

W 2012 r. staraniem Polskiej Akademii Nauk i Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, wykonano kopie wszystkich map wchodzących w skład mapy Miega prezentując je w starannie wydanych 4 tomach.

Taka mapa, to także pewien fragment dawnej lipnickiej królewszczyzny, rozprzedanej ostatecznie w początkach XIX w. Sięgnijmy zatem do mapy Miega, by uzupełnić naszą historyczną wiedzę, której nie znajdzie się często w kronikarskich zapisach..

*

Opis do mapy potwierdza, iż miasteczko było niegdyś obwiedzione murami, których pozostałości gdzieniegdzie jeszcze widać. Położenie Lipnicy sprawia, iż można stąd dogodnie ostrzeliwać zbiegające się tu doliny.! W prezentacji wód, wspomniano o dwóch potokach, jeden idący z Lipnicy Górnej, drugi z Rajbrotu, tutaj się łączących. Zwykle są płytkie, lecz przy dużej wodzie silnie przybierają i z powodu ich głębokości nie można ich sforsować, przez co drogi te są wtedy nieprzejezdne. Stan taki utrzymywał się długo, póki nie wyprostowano koryta Uszwicy i nie wybudowano mostów. Lasy scharakteryzowano jako wysokopienne przemieszane z młodnikami, zajmują strome stoki.

Opisano też drogę na Nowy Wiśnicz, ta idzie nieco stromo (Lipczonka), przy deszczowej pogodzie trudno się nią przemieszczać z uwagi na śliskie podłoże. Przy karczmie (Wymyślna), droga jest równiejsza i lepsza. W Lesie Wiśnickim stan jej znów się pogarsza, zwłaszcza w obszarze głębocznic (Bukowiec), obecnie droga biegnie serpentynami. Trzeba dodać, iż po minięciu lasu (po prawej) droga nie schodziła jak obecnie w dolinę Leksandrówki, lecz zmierzała do Wiśnicza wierzchowiną ponad klasztorem (obecnie więzienie) do zamku.

Droga do Iwkowej określona została natomiast jako uciążliwa z powodu stromych wzniesień (Duchowa Góra, Piekarska Góra).

*

Wczytując się w obraz mapy, dostrzec na niej można i inne obiekty, które zniknęły z krajobrazu Lipnic głównie za sprawą czasu, teraz nawet nikt już o nich nie pamięta. Śledząc bieg Uszwicy, widać na niej w obszarze Rajbrotu (na mapie występuje jako Rabrut) sygnaturę młyna wodnego ze zbiornikiem wodnym. Ów młyn znajdował się na wysokości zachodniego zbocza Dominicznej Góry. Kolejny młyn wodny usytuowany był w Lipnicy Murowanej poniżej ujścia Księżego Potoku, tam również istniał zbiornik wodny. Zanim Uszwica podpłynęła pod miejskie mury, pojawia się jej odnoga – młynówka, spuszczająca wodę na koło młyna Kuców. Ten młyn działał jeszcze we wczesnych latach 50-tych XX w., a resztki spiętrzonego jazem zbiornika, służyły jeszcze długo za kąpielisko. Za „Starym” cmentarzem (Lipnica Dolna), obok nurtu Uszwicy widoczna jest kolejna młynówka, wypływa poprzez jaz kierując się na koło istniejącego tu młyna. Był to zapewne młyn dworski. Tego młyna już nie ma, zastąpił go młyn parowy wybudowany przez Ledóchowskich po I-szej wojnie światowej. Na młynówce, która stała się już głównym nurtem Uszwicy, utrzymywało się do lat 60-tych jako lokalne kąpielisko.

Mapa Miega ukazuje także istnienie młyna wodnego w obszarze Lipnicy Górnej. Na Potoku Górzańskim widoczne są dwa zbiorniki wodne, między nimi usytuowany jest budynek młyna. Znajdował się on około 250 m poniżej ujścia dopływu spod wzgórze Bukowiec, w rejonie tartaku.

*

Znaczne różnice w stosunku do stanu z IV-tej ćwierci XVIII w. widoczne są także w dzisiejszej sieci dróg. Podstawowym ciągiem komunikacyjnym ówczesnych czasów był szlak węgierski, prowadził od Nowego Wiśnicza w kierunku Czchowa, przechodząc przez układ urbanistyczny Lipnicy Murowanej. Na mapie oznaczono go jako droga lokalna. Przez bród na Potoku Górzańskim (Przedmieście Górne), trakt wchodził w obszar zabudowy Lipnicy Murowanej (dawna Brama Krakowska) i przechodząc ukośnie przez Rynek, kierując się przez dawną Bramę Sandecką do brodu na Uszwicy, za którym wchodził w obszar Przedmieścia Dolnego (obecnie Podlesie). Tu dzielił się na dwa kierunki, lecz oba zdążające do Iwkowej. Pierwszy z nich biegł przez Duchową Górę i przełęcz między Szpilówką, a Bukowcem, drugi prowadził doliną Piekarskiego Potoku na przełęcz między Rogozową, a Piekarską Górą.

Obecna droga tranzytowa oznaczona numerem 966, dziś droga wojewódzka wówczas jeszcze nie istniała. Zaczynała się dopiero na wzgórzach Herodów i była drogą lokalną. Na mapie Miega nie ma drogowego przejścia z Lipnicy Murowanej w tym kierunku, jak i przeprawy przez Uszwicę. Na zachód wychodziła z Rynku droga wiejska, prawie do samych Stawisk (poniżej „Nowego” cmentarza) biegła głębocznicą (wcięciem w podłoże). W Muchówce (ówcześnie była to jeszcze Królówka), łączyła się z drogą prowadzącą do Bochni. Tak określony układ głównych traktów drogowych trwał w Lipnicy jeszcze czas jakiś, gdyż zachowany plan miasta z roku 1847 ukazuje wyjazd z Rynku w kierunku Tymowej (przecięcie wschodniej pierzei i wybudowanie mostu na Uszwicy).

Istotne znaczenie dla dostępności komunikacyjnej Lipnic ze światem, miała także droga, na mapie zaznaczona, a prowadząca doliną Uszwicy do Brzeska przez Gosprzydową, Gnojnik, Uszew i Okocim.

Mapa Miega prezentuje też kilka dróg prowadzących z Lipnicy Murowanej do Rajbrotu. Do jednej z nich nawiązuje współczesny, główny trakt idący przez Rajbrocką Górę, Winkiel w dolinę Uszwicy. Widoczna jest też droga biegnąca przez Porzecze, łącząca się z poprzednią w rejonie osiedla Pszczółki. Kolejna z dróg do Rajbrotu wychodzi z Rynku na południe, by poprzez Jaz, Miejski Las i Dominiczną Górę, połączyć się z drogą biegnącą doliną Uszwicy w rejonie kościołów. Była to tak zwana „droga lipnicka”.

W obszarze Gminy Lipnica Murowana mapa prezentuje też szeroko rozbudowaną sieć dróg wewnętrznych, jak choćby tych do Borównej, których przebieg zasadniczo nie zmienił się od czasów tworzenia mapy.

*

Zabudowa mieszkalna uwidoczniona na przedmiotowej mapie, nie uległa większym przemieszczeniom przestrzennym w porównaniu ze stanem obecnym. Lecz trudno teraz jednoznacznie to ocenić patrząc na rozmieszczenie sygnatur oznaczających domostwa. Wydaje się jednakże, iż ekumena osadnicza się powiększyła. Mniej zaznaczonych jest natomiast obszarów pokrytych lasem, które trzebiono pod potrzebne rolnictwu tereny. Wiemy, że od pewnego czasu występuje trend odwrotny, i obszary wykorzystywane dotąd pod uprawy rolne są na powrót zalesiane.

*

Kończąc przegląd, podkreślić trzeba kunszt austriackich kartografów, zwłaszcza jeśli idzie o uplastycznienie rzeźby terenu. Nie mieli zdjęć satelitarnych czy lotniczych, a potrafili oddać w miarę dokładnie współczesną im, naturalną , jak i stworzoną przez człowieka „szatę” ziemi.

Tekst i zdjęcia: Czesław Anioł