Z biegiem Uszwicy (2)

Z biegiem Uszwicy (2)
5 (100%) 1 vote

Za przełomowym odcinkiem Uszwicy między Dominiczną Górą, a Paprotną, rozpoczyna się wykształcone w geologicznej synklinie Obniżenie Uszwicy. Może tu za kilka lat w rejonie Porzecza powstanie sztuczny zbiornik retencyjny?

… Ta część po rzece zwie się Porzecze wodnym osadem hojnie karmiona,
Nurt ma tu wartki, kamienie wlecze, na brzegach rośnie z olszyn zasłona …

W rejonie przeprawy przez Uszwicę do Miejskiego Lasu, wznosi się stromy brzeg – obnażona ściana fliszu karpackiego. Jak w książce „opisane” są tu naprzemianległe warstwy piaskowca i ilastych łupków ułożonych w fałd antykliny. W rejonie tym wpada do Uszwicy pierwszy na terenie Lipnicy Murowanej dopływ, jest to Księży Potok, niegdyś płynący przez księże (plebańskie) pola.
Kolejne charakterystyczne miejsce na trasie biegu Uszwicy to Jaz,, nazwa wywodzi się od budowli wodnej (jazu) zbudowanego tu dla ujęcia młynówki. Po drugiej stronie rzeki wznosi się stromy brzeg, poorany skibami osuwiska z nikłymi już śladami tzw. „Cholernego cmentarza”. Przed brodem na Uszwicy, którędy wiodła przed wiekami trasa szlaku węgierskiego wpadała młynówka, dopatrzyć się jeszcze można pozostałości po młynie wodnym, którego ogromne koło poruszała jeszcze nie tak dawno woda tego kanału.
W tym rejonie Uszwica podprowadza swe wody pod zwartą zabudowę Lipnicy Murowanej. Nie zawsze tak było, gdyż w nieokreślonej bliżej przeszłości, nurt Uszwicy kierował się bezpośrednio na północ i osiągał współczesne koryto w rejonie boiska sportowego i oczyszczalni ścieków. Minąwszy wschodnie obrzeża skarpy wyznaczającej zarazem przebieg murów miejskich, przyjmuje Uszwica swój największy jak dotąd dopływ, jest to Potok Górzański mający swe źródła w wierzchowinowych partiach wzgórza Osiczyna (418 m) nad Lipnicą Górną. W rejonie zbiegu rzek wznosi się unikalny, drewniany kościół p.w. św. Leonarda. Od tego miejsca Uszwica przyjmuje kierunek północno-wschodni drążąc dalej w warunkach geologicznej synkliny wcale obszerną dolinę.

Nurt Uszwicy zapisał się nie tylko w topografii Lipnicy, toczył się również w przestrzeni jej dziejów, znacząc swymi czynami swe miejsce w historii. U zarania historycznego bytu Lipnicy wynurza się z głębi legendy święty obraz, który niesiony wodami powodzi osiada na lipnickim brzegu rzeki wyznaczając tym samym miejsce dla przyszłej świątyni. To dzisiejszy kościół p.w. św. Leonarda i kolejna wersja powstania tej starodawnej świątyni.

… Los bowiem okrutnym bywa, klęska powodzi nastała,
Wylały górskie potoki i sama rzeka wylała.
Kościół zalały rajbrocki wezbrane wody Uszwicy,
A obraz co tam był święty, popłynął do Lipnicy. …

Ale wodny żywioł Uszwicy w ciągu historycznych dziejów przynosił nie tylko boże dary i ożywczą moc wody, był też zjawiskiem zniszczenia. Kroniki lipnickiej parafii notują ich wiele. Na przykład, w 1872 r. wezbrane wody Uszwicy zalały kościół św. Leonarda powodując w nim znaczne zniszczenia. Tak było i w roku 1997, kiedy wielogodzinne opady w górnym dorzeczu Uszwicy nasyciwszy jej zlewnięwilgocią, runęły nadmiarem wód na Lipnicę zalewając kolejno: pola, domy, sięgając w końcu modrzewiowej cmentarnej świątyni. Zatopiony częściowo kościół św. Leonarda oparł się ostatecznie wodnemu żywiołowi, i nie popłynął jak to bywa w starych legendach w nowe miejsce.
Za oczyszczalnią ścieków wpada do Uszwicy kolejny znaczący dopływ, to Piekarski Potok, bystra struga zamykająca od wschodu górskie dorzecze Uszwicy.
Wspomniane dopływy, tworzą wraz z Uszwicą wyraźnie ukształtowaną kotlinkę erozyjną, która tak plastycznie rysuje się ze wzgórz otaczających nasze trzy Lipnice. Warto spojrzeć na nie ze wznoszącej się nad wsią Duchowej Góry (384 m), bo widać z niej jak:

… Wymyka się z Lipnic zygzak rzeki i pędzi gdzieś w zieleni…

Wody Uszwicy, choć mniej się o tym pamięta, wykonywały też szereg pozytywnych czynności. Moczyli w niej swe płótna tkacze w Rajbrocie, poruszały (jak wiemy to z nadań królewskich) liczne lipnickie młyny. Wody rzeki wypełniały rowy pod murami obronnymi miasta. Nie można też zapomnieć o walorach rekreacyjnych Uszwicy mogącej pełnić wraz z otaczającą ją przestrzenią przyrody takie funkcje. Skażona w pewnym okresie czasu domowymi ściekami odzyskuje powoli swą jakość, co potwierdzają pojawiające się tu coraz częściej ryby czystych rzek – pstrągi. Zasoby krajobrazowe i kulturowa otoczka doliny Uszwicy, głównej rzeki Wiśnicko – Lipnickiego Parku Krajobrazowego, nadają tej naturalnej arterii wysokiej rangi waloru turystycznego, stanowiąc tym samym ciekawą trasę dla turystycznej wędrówki.

Tekst i zdjęcia: Czesław Anioł