12/13 sierpnia 2017 – Święto Gminy Lipnica Murowana + Gminne Dożynki

12/13 sierpnia 2017 – Święto Gminy Lipnica Murowana + Gminne Dożynki

12-13 sierpnia – weekend w Lipnicy pełen atrakcji! Wójt Gminy Lipnica Murowana oraz Gminny Dom Kultury w Lipnicy Murowanej serdecznie zapraszają na pełne koncertów i występów Święto Gminy! Odbędzie się ono w Zobacz więcej »

Uczcić Świętego Szymona

Uczcić Świętego Szymona

fot. ks. Antoni Piś, montaż p. Halina Sawicka Zobacz więcej »

Otwarte Wrota Pogórza 2017 – zapraszamy!

Otwarte Wrota Pogórza 2017 – zapraszamy!

Serdecznie zapraszamy na Otwarte Wrota Pogórza 2017! Impreza odbywać się będzie 5 i 6 sierpnia 2017 r. W jej ramach, od Wieliczki aż po Krosno, będzie można (w wyznaczonych godzinach i za Zobacz więcej »

Nowoczesny balkon w każdym mieszkaniu

Nowoczesny balkon w każdym mieszkaniu

Nowoczesny balkon to miejsce modne oraz funkcjonalne. Coraz więcej osób decyduje się na stworzenie takiej oazy spokoju, jednak często nie wiemy, o czym powinniśmy pamiętać. Zobacz więcej »

Lipnica Murowana – Mieszkańcy i Goście Gminy – dołącz do grupy na FB

Lipnica Murowana – Mieszkańcy i Goście Gminy – dołącz do grupy na FB

Zapraszamy Mieszkańców jak również Gości gminy Lipnica Murowana do dołączenia do nowo powstałej grupy na facebook’u https://www.facebook.com/groups/lipnicamurowana/ Zobacz więcej »

 

Kościół p.w. św. Leonarda w gminie Lipnica Murowana

Kościół p.w. świętego Leonarda w gminie Lipnica Murowana

Wśród mogił i wiekowych drzew nieopodal Uszwicy, stoi niewielka modrzewiowa świątynia, urzeka swym zewnętrznym i wewnętrznym pięknem, mieści w sobie długoletnią historię, prawdy i legendy, jest niezwykłym zabytkiem architektury sakralnej.
Uszwica ma w tym miejscu wygląd niewielkiej rzeczki, niewiele większej od wpadającego do niej z lewej strony Potoku Górzańskiego, trudno więc wyobrazić sobie rozmiar potęgi wód jakie przetoczyły się tędy pamiętnego dnia 9 lipca 1997 r. Po ulewnych deszczach wezbrane wody Uszwicy runęły dosłownie na kościół i niewiele już brakowało by jako łódź, uniósł się falach powodzi. Wspomniane już, dość często powtarzające się powodzie, wezbrania Uszwicy wiążą się logicznie z niepisaną tradycją jakoby przed wiekami, w trakcie jednej z powodzi, tzw. 500-letniej wody, Uszwica przyniosła w to miejsce obraz święty. Ten fakt odczytano jako nakaz Boży wybudowania w tym miejscu kościoła. I tak się stało.

… W falach powodzi, na rzeki brzegu,
Pośrodku nurtu – powodzi biegu
Obraz święty, ikona osiada.

Znak taki, wielkim był wówczas nakazem
I obraz został w świątyni, by sacrum było razem …

Idąc śladami legendy należy nawiązać do istniejącego już od czasów lokacji Rajbrotu nad górną Uszwicą kościoła i możliwościach przyniesienia stąd obrazu, czy jak chcą inni całego kościoła. Faktem jest, iż w 1511 r. w Rajbrocie powstała nowa świątynia, czyżby poprzednią zabrały powodziowe wody? Sądząc po rozmiarach powodzi z lipca 1997 r. można wierzyć, iż było to możliwe, przynajmniej w stosunku do obrazu.

… Kościół zalały rajbrocki wezbrane wody Uszwicy,
A obraz co tam był święty, popłynął do Lipnicy. …

Podobna legenda znana jest też w Gosprzydowej, wsi położonej nad Uszwicą w niższym jej biegu (za Lipnicą Dolną), do której w trakcie jednej z powodzi dotarł podobno też obraz, tyle że z Lipnicy.
Powodziowe wody ale już te z roku 1997 znacznie uszkodziły świątynię, naruszając przede wszystkim jej posadowienie. Zamulone zostało wnętrze i zmyta polichromia do wysokości 70 cm. Wydawało się iż koniec wieku przyniósł kres zabytkowej świątyni, ale kościół ocalał. Pomoc nadeszła ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, stołecznego miasta Krakowa, a także wielu instytucji i osób prywatnych. Po długoletniej renowacji zniszczonych malowideł, odwilgoceniu ścian i wymianie dolnych fragmentów belkowania ścian, kościół św. Leonarda przywrócony został Lipnicy i kulturze narodowej.
Przekraczając rzekę, która jest granicą Lipnic (Lipnica Murowana – Lipnica Dolna) stajemy przed ową modrzewiową świątynią, na szlaku Małopolskiej Architektury Drewnianej, a od 5.07.2003 r. przed zabytkiem Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO, jednym z 6 drewnianych kościołów Małopolski objętych tym patronatem.

… Na starym lipnickim cmentarzu, w ciał i dusz zmarłych zasięgu,
Drzemie świątynia zrębowa w dębowym schowana kręgu. …

… Dach jej stromieje strzelisty, przyciesie zgniecione wiekiem,
Światło wnika świetliste, do wnętrz pokrytych mrokiem. …

Pośrednie historyczne przesłanki wiążą powstanie pierwszej lipnickiej świątyni z misją
benedyktynów wprowadzających chrześcijaństwo na tym obszarze w pierwszej połowie XII w. Według nie udokumentowanej tradycji przyjmuje się, że kościół zajął miejsce pogańskiego chramu oraz świętego gaju ją otaczającego i stanął nad Uszwicą w roku 1141, zapoczątkowując tym samym trwanie parafii (od 1144 r.).
Zwolennicy tej teorii wskazują na stary dębowy słup, na którym wspiera się konstrukcja głównego ołtarza. Słup ten wysokości około 4,5 m, ma wyrzeźbione w dolnej części rozety, zaś w części szczytowej słupa dopatrzyć się można czterech obliczy bożka, głowy pogańskiego Światowida. Poniżej znajduje się wycięcie na ramiona krzyża.

… W ciemnym zaułku ołtarza, zakryty tryptyku skrzydłami,
Światowid wrażenia pomnaża, czterema głowy rysami […]

…Bożek Światowid już w nowej roli,
Służy Nowemu, choć mimo woli.
I dęby stare tymże wyrokiem
Trwają tu nadal przeszłości mrokiem…

Starodawne, niecodzienne pochodzenie słupa i jego kształt skłania badaczy do przypuszczeń, iż jest to pionowa belka krzyża, pochodzącego prawdopodobnie z pierwszej świątyni jaką tu postawiono. Ówcześnie nie stosowano bowiem ołtarzy w obecnych kształtach, a w świątyniach stawiano jedynie krzyż.
Nie obala to wersji iż był to posąg Światowida, jako że figurę tego słowiańskiego bożka wykorzystano prawdopodobnie wówczas na pionową belkę krzyża.
Zwiedzając kościół p.w. św. Leonarda, jeden z zabytków Światowego Dziedzictwa Kulturowego, warto zwrócić uwagę nie tylko na gotycką jego bryłę, cenne polichromie, obrazy, ołtarze, ale także na napisy zamieszczone we wnętrzu kościoła. Wyznaczają one pewne etapy dziejów tej unikalnej świątyni.
W prezbiterium, w trójściennej absydzie znajdują się dwie daty, jedna z nich to rok 1203, (cyfry o kroju gotyckim). Konstancja Stępkowska badająca w 1912 r. malowidła kościoła pisze: „ cyfry te są przerobione”. Wywodzi iż pierwotnie była to data 1502 lub 1505, co wiązałoby się z przypuszczalną datą powstania ołtarza. Datę tę uważa się także za rok budowy (przebudowy) kościoła zachowanego w tym kształcie po dzień dzisiejszy. Stawia go to w rzędzie najstarszych drewnianych kościołów w Polsce.
Data ta być może ma związek z pożarem który zniszczył miasto i kościół parafialny św. Andrzeja w 1500 r. Istnieje wiarygodne przypuszczenie, iż mieszczanie lipniccy pozbawieni przez pożar świątyni parafialnej dokonali odnowy starego kościółka, traktując go na okres odbudowy swojej fary, jako zastępcze miejsce modlitwy. Wizytacje z lat 1570 i 1597 informują o istnieniu kaplicy św. Leonarda na Przedmieściu Dolnym, jednakże nieużywanym. 17 sierpnia 1610 r., po wcześniejszym remoncie nastąpiła jednakże konsekracja kościoła, której dokonał
biskup Paweł Dębski. Na ścianach nawy i prezbiterium znajdują się malowane krzyże konsekracyjne – zacheusze potwierdzające ten fakt. W prezbiterium znajduje się też data Anno Dni 1689, ta wiąże się z wykonaniem w tym roku niektórych polichromii.
Kolejny z napisów znajduje się na belce wzmacniającej zaskrzynienia nawy, umieszczonej tam w 1710 r. w trakcie prac remontowych przy kościele. Budarze wykonali wtedy napis: „Fundata 1141, Reparatia zaś tegoż roku 1710”. Napis ten odświeżono w trakcie prac renowacyjnych kościoła po powodzi z roku 1997. Wyznaczają one (o ile nie popełniono tu celowego fałszerstwa, niekoniecznie wówczas) istotne czasowe znamiona dla samego kościoła, jak i ogólnie dla dziejów Lipnicy.
Od strony zachodniej, gdzie znajduje się drugie wejście do kościoła, na belce portalu wejściowego widoczna jest data1837 r., data ta wskazuje na czas kolejnej renowacji kościoła.
Do ciekawej i frapującej nie tylko historyków sztuki przeszłości kościoła św. Leonarda nawiązuje w pełni oryginalna konstrukcja samej bryły jak i jego wnętrze. Kościół został zbudowany z grubych bali modrzewiowych kładzionych na zrąb, łączonych na kwadratowy kryty czop, przyciesie wykonano z drewna dębowego, a całość posadowiona została na kamiennym fundamencie.
Korpus kościoła został otoczony w XVII w. dookolnie biegnącymi otwartymi sobotami /podcieniami/, nadającymi bryle świątyni wdzięcznych proporcji. Kościół nakryty jest stromym dachem uzupełniającym gotycki jego kształt. Na kalenicy dachu, w całości pokrytego gontem, wznosi się później dobudowana, bo w roku 1711 barokowa wieżyczka będąca wówczas dzwonnicą.
Do wnętrza świątyni prowadzi troje drzwi, ale na co dzień czynne jest tylko jedno wejście, od strony południowej, gdzie portal spięty został drewnianymi kołkami, jego kształt określa się jako trójliść z oślim grzbietem. Wraz z otwarciem drzwi wyłania się surowe, proste, ale piękne i szlachetne wnętrze. Małe okienka, a jest ich cztery (od strony południowej), wpuszczają niewiele światła, toteż w świątyni panuje półmrok, nastrój skupienia sprzyjający modlitwie jak i kontemplacji gotyckiego piękna. Piąte, jeszcze mniejsze okienko umieszczone jest w ścianie zachodniej, od strony chóru.

… Surowe, piękno drewniane – obrazy i polichromie,
Z kamienia posadzki kładzione, dostojnie, święcie i skromnie. …

Wnętrze kościoła stanowi jedną nawę, samo prezbiterium jest zamknięte trójbocznie, oddzielone symbolicznie od nawy belką tęczy. Strop jest formą powały ułożoną z desek, również całość kościelnego wyposażenia wykonana jest z drewnianego budulca. Szczególną uwagę zwracają wszechobecne we wnętrzu, wielobarwne malowidła. Polichromią pokryte są zarówno ściany jak i sufit. Posadzkę stanowią kamienne, grube płyty (głazy) piaskowca. Pod ową posadzką umieszczone są trumny ze zwłokami Ledóchowskich, rodziców bł. Marii Teresy i św. Urszuli. Krypta oznaczona jest marmurowymi, imiennymi tablicami wmurowanymi w posadzkę.
Nie byłoby takiego piękna kościoła św. Leonarda, gdyby nie jego polichromie. Pokrywają bez mała całe wnętrze i sufity, część z nich zachowała się z okresu budowy kościoła. Zadziwiają różnorodnością wzorów i wdziękiem późnego średniowiecza, zaś treściami religijnego przekazu przydają wnętrzu modlitewnego nastroju.
Najstarsze są malowidła sufitu w prezbiterium pokryte wzorami ornamentowymi (motywy roślinne) przy pomocy szablonów, tzw. patronów (malowidła patronowe), zadziwiają różnorodnością wzorów i kolorystyką
Malowidła ścienne, a przynajmniej te w prezbiterium, pochodzą z roku 1689 jak podaje data umieszczona przy krzyżu zacheusza, wśród nich widoczna jest klęcząca postać o.Szymona adorująca Matkę Bożą. Jest to najstarszy wizerunek Szymona w Lipnicy, wykonany został już w kilka lat po jego beatyfikacji.
Polichromie ścian nawy, chóru muzycznego i ambony powstały w roku 1710. Malowidła tej części kościoła przedstawiają sceny figuralne: Ostatnią Wieczerzę, Ukrzyżowanie Pana Jezusa i Sąd Ostateczny. Nad wejściem od strony zachodniej, na parapecie chóru widnieje również polichromia figuralna, ówczesny artysta przedstawił w kolejnych scenach uproszczoną formę Dziesięciu Przykazań Bożych (tak zwany „Chłopski dekalog”), zapisanych ówcześnie jako: „Dziesięciorgiego przykazania” wierni mieli je zatem cały czas przed oczami, a przez to i w pamięci. Natomiast pod chórem, zobaczyć można inne malowidło, przedstawia młodą postać kobiety i śmierć grającą jej na skrzypcach. Jest to personifikacja śmierci, obok napis ostrzeżenia, „Pamiętay na szmiercz”.
Ściana południowa nawy nie jest zamalowana, wiszą tu jedynie barokowe obrazy, nie pada bowiem na nią światło z braku okien w ścianie przeciwnej. Ostatnia renowacja malowideł została przeprowadzona po zniszczeniach (zalanie wnętrza kościoła przez wody Uszwicy) z czasu powodzi w 1997 r.
Pięć lat wcześniej nim nadeszła fala powodzi, zabytkową świątynię dosięgło inne nieszczęście. Skradzione zostały niezwykle cenne tryptykowe ołtarze stanowiące dumę kościoła. Szczęśliwie odnalezione, nie wróciły już na swoje pierwotne miejsca, stały się ozdobą Muzeum Diecezjalnego w Tarnowie. Ich miejsce zajęły kopie doskonale oddające średniowieczne zabytki. Ołtarzowe tryptyki są wybitnymi dziełami krakowskiej szkoły cechowego (rzemieślniczego) malarstwa tablicowego (obrazy malowane temperą na drewnie) Jana z Kulmbachu i są przykładem sztuki sakralnej jaka ówcześnie była w takich warsztatach wykonywana.
Ołtarz główny wykonany został około 1500 r., możliwe że w kilka lat później. Centralną partię nastawy ołtarzowej tworzy obraz z wizerunkami trzech świętych. Po środku widoczna jest postać św. Leonarda patrona kościoła z kajdanami (atrybut świętego), po jego lewej stronie stoi św. Florian, po prawej zaś św. Wawrzyniec. Ta kompozycja określana jest mianem „świętej rozmowy”. Skrzydła boczne mieszczą malowidła przedstawiające sceny z życia św. Leonarda (uwolnienie więźnia i założenie opactwa w Nobles), ponadto święci niosący atrybuty św. Leonarda. Predella (podstawa ołtarza, tu częściowa zasłonięta parametrami i kwiatami) prezentuje tzw. grupę Misericordia Domini (Chrystus w grobie w towarzystwie Maryi) ponadto św. św. Marta, Barbara, Jan Chrzciciel i Jan Jałmużnik.
W ołtarzu głównym, zwieńczonym ażurową nadbudową z postacią Archanioła Gabriela, znajduje się obraz świętego Leonarda, patrona kościoła wraz z stojącymi po obu jego stronach postaciami św. św. Wawrzyńca i Floriana. Ołtarz ten wykonany został około 1500 r. Skrzydła boczne mieszczą malowidła przedstawiające z kolei sceny z życia św. Leonarda.
Ołtarz boczny z lewej strony jest najstarszym z kościelnych tryptyków, datowany jest bowiem na rok 1475, motywem malowidła jest Anielska adoracja Dzieciątka Jezus, na skrzydłach widnieje kilka postaci świętych. Drugi z bocznych ołtarzy wykonany został prawdopodobnie w latach 1520 – 30 r., obraz centralny tryptyku przedstawia scenę znaną jako legenda o św. Mikołaju – św. Mikołaj wyposaża w posag trzy ubogie panny. Na skrzydłach bocznych przedstawione są parami postacie świętych: św. Katarzyna i Barbara, Małgorzata i Dorota, oraz apostołowie: Jakub i Jan.
Nad drzwiami pod chórem, na fotogramie, prezentowane są (niestety tylko w takiej postaci) organy będące od XVII na wyposażeniu kościoła. Jest to tak zwany pozytyw szkatulny, skrzynkowy instrument organowy, jeden z siedmiu w Polsce tego typu instrumentów czynnych, na których wykonywać można stosowną muzykę. Choć w kościele nie ma już samych organów (pojawiają się na czas koncertów), to ich muzyka pobrzmiewa nadal odtwarzana elektronicznie w trakcie zwiedzania kościoła.
Na tle malowideł północnej ściany wyróżnia się nisko zawieszona ambona z 1711 r. z postaciami czterech ewangelistów, schody zdobione są natomiast stylizowanymi motywami roślinnymi.
Na belce tęczy zamykającej prezbiterium wisi późnogotycki krucyfiks, obok niego pełne wyrazu figurki: Maryi i zapatrzonego w Chrystusa św. Jana. Do średniowiecznych zabytków zalicza się jeszcze płaskorzeźba zaśnięcia Najświętszej Panny Marii z końca XIV w. Całości wyposażenia wnętrza dopełnia kilka obrazów, feretrony procesyjne, lampki oliwne uwieszone u sufitu i drewniane świeczniki.
Poznanie kościoła o tak uznanych wartościach historycznych, artystycznych, oryginalnej, starodawnej konstrukcji i urokliwym wnętrzu, jest z pewnością niezapomnianym przeżyciem dla zwiedzających potwierdzającym zarazem uznanie dla tej perły lipnickich zabytków.

Czesław Anioł


Grupy oraz osoby indywidualne oprowadza przewodnik

Kontakt: 014/68 52 601 lub 604 956 057 (Przewodnik – p. Aneta)
parlipnicam@tarnow.opoka.org.pl

Gminny Dom Kultury w Lipnicy Murowanej
32-724 Lipnica Murowana, Lipnica Murowana 74,
tel. (14) 68 52 108
fax (14) 68 52 108